czwartek, 21 września 2017

Trzeba widziec świat w jasnych kolorach


~*~
Imię: Ivo
Wiek: 4 lata
Hierarchia: Alfa
Stanowisko: Przewodnik
Płeć: Basior
Rasa: Wilk Grzywiasty
Partner: Brak
~*~
Rodzina: 
Matkę i siostrę pozostawił w rodzinnym domu w Brazylii. Ojca nie znał.

                               Charakter: 
Ivo zazwyczaj chodzi z dobrym humorem. Czasem bywa lekko kapryśny. Stara się być wyluzowany i nie przejmować niepowodzeniami. Jest przyjacielski, jednak nie zaprzyjaźni się z każdym. W doborze przyjaciół kieruje się intuicją. Jeśli kogoś polubi zrobi wszystko dla niego. Potrafi być wsparciem i stara się doradzić w ciężkich chwilach. Jest dość ciekawski. Lubi obserwować przyrodę i innych. Fascynują go zmiany, jakie zachodzą dookoła niego. Lubi odkrywać nowe rzeczy poznawać nowych znajomych. Zawsze dzieli się z innymi. Może to trochę głupie, ale wierzy w cuda. Ivo nie ma jednak samych zalet. Czasami bywa impulsywny i nieprzewidywalny. Ciężko go zdenerwować, ale poirytowany staje agresywny. Stara się ukrywać złość obojętnością, aby później nie mieć wyrzutów sumienia. Nie zapomina wyrządzonych mu krzywd. Osoby, które kiedyś zaszły mu za skórę traktuje z pogardą.





                                                                         Historia: 
W dzieciństwie nie wyróżniał się od swoich rówieśników. Był pogodnym dzieckiem. Kiedy Ivo miał 2 lata na jego watahę napadli kłusownicy. Pojmali go i kilku jego pobratymców. Wrzucony do klatki został zakryty płachtą i wniesiony do jakiegoś auta. Bez problemu zsunął materiał i dojrzał tuzin innych zwierząt uwięzionych razem z nim. Nie widział jednak innych przedstawicieli swojego gatunku. Nie wiedział gdzie był i dokąd go zabierali. Kilka dni próbował się uwolnić. W trakcie podróży poznał kapibarę. Nazywała się Gamzee. Okazała się bardzo zaradna i obmyśliła plan ucieczki. W zamian za uwolnienie jej pokazała mu jak użyć jego pazurów do otworzenia zamka. Wolni szybko wyskoczyli z pojazdu. Prawie wpadli pod koła następnego, który jechał w karawanie. Co sił uciekli do lasu. Stamtąd zauważyli, że takich samych aut było jeszcze z pięć. Nikt za nimi nie biegł. Sami znajdowali się jednak w nieznanym im dotąd miejscu i klimacie. Wszystko tu było inne. Po kilku godzinach towarzyszka oddzieliła się od Iva. Od tamtej pory nigdy jej nie widział. Zawędrował na polanę i zadomowił się na niej.

Inne:
Lubi:
*Tańczyć
*Wyć do księżyca